Dostałam niespodziankę za pożyczenie walizki

Moja siostra poprosiła mnie żebym kupiła jej u siebie w galerii walizkę, którą będzie potrzebowała na swoja podróż poślubną. Siostra jedzie ze swoim mężem do Karpacza. Uwielbiają góry i starają się raz w roku zawsze tam pojechać. Wówczas spacerują po swoich ulubionych szlakach i nocują zawsze w tym samym pensjonacie.

Pożyczyłam siostrze walizkę na wyjazd

walizki do kabiny samolotuMoja walizka jest dosyć duża. Siostra jak ją zobaczyła stwierdziła, że jej mąż także zmieści w niej swoje ubrania. Walizka na pewno jest wygodna. Już nie raz brałam ją na różne wyjazdy i zawsze byłam z niej bardzo zadowolona. Walizkę kupiłam już kilka lat temu i jestem na prawdę pełna podziwu, że nadal się z nią nic nie dzieje. Wszystkie zamki a także kółka są w idealnym stanie. Torba jest komfortowa i można ją śmiało przewozić w samochodzie i w samolocie. Siostra do Karpacza z mężem jadą samochodem ja zazwyczaj korzystałam z walizki do kabiny samolotu. Mają spory samochód więc na spokojnie zapakują walizkę do bagażnika. Ja korzystam z dużej walizki bo jak jedziemy gdzieś całą rodziną to przy dzieciach zawsze trzeba mieć więcej ubrań i innych rzeczy. Cieszę się, że mogłam pomóc siostrze. Oni do tej pory korzystali ze swojej walizki ale Marek pożyczył jakiś czas temu walizkę swojemu bratu i całkowicie o tym zapomniał. Rafał wyjechał w delegację i zabrał ją ze sobą. Siostra z mężem nie chcieli wydawać niepotrzebnie pieniędzy a ja aktualnie walizki nie potrzebuję. Siostra zapakowała swoje i męża ubrania i wysłali mi już zdjęcia ze swojej podróży poślubnej.

Po powrocie dostałam walizkę z powrotem. Dodatkowo dostałam od nich piękną pamiątkę z Karpacza. Podziękowali mi za pożyczenie chociaż od razu mówiłam, że nią ma o czym mówić. Rodzina musi sobie pomagać i nie musieli mi zupełnie nic kupować. Ciesze się, że moja walizka mogła się komuś przydać.