Lekarze, nauczyciele, inżynierowie na misjach

Misje kojarzą się przede wszystkim z działalnością chrześcijańską, katolicką – krzewieniem wiary. Trzeba jednak pamiętać, że misje polegają nie tylko na nawracaniu na chrześcijaństwo, ale głównie są to wyjazdy, które niosą pomoc najuboższym, pokrzywdzonym.

Wyjazd na misje – szczepienia, przelot, języki obce

wolontariat misyjnyJest wiele rodzajów misji. Na misje można pojechać również jako osoba świecka. Nie tylko zakonnicy i zakonnice jeżdżą na misje. W biednych krajach Afryki, Azji, Ameryki Południowej potrzebne jest nie tylko wsparcie duchowe. Na misje może pojechać lekarz, nauczyciel, architekt, budowlaniec i wiele innych osób – ręce do pracy przydadzą się wszędzie. Można pojechać na misje świeckie i uczyć dzieci w afrykańskich szkołach języków obcych. Można też pomóc w budowie nowej szkoły, wykopaniu studni w miejscu, w których ludzie umierają z pragnienia. Lekarze przyjeżdżają na misje, by pracować w miejscowych szpitalach, ośrodkach zdrowia. Jest wiele organizacji, które dają takie możliwości jak właśnie wolontariat misyjny – jest to wyjazd, za który nie dostaje się wynagrodzenia pieniężnego. Można za to poznać inną kulturę, a przede wszystkim pomagać, co daje ogromną satysfakcję. Na misje świeckie można pojechać z ramienia fundacji, ale też organizacji kościelnych, które dają taką możliwość. Oczywiście wyjazd na misje wiąże się często z pokryciem kosztów za przelot w dane miejsce.

Do tego trzeba opłacić koszty szczepień przed wyjazdem. Organizacje pomagają zazwyczaj zdobyć potrzebne środki. Wyjazd na misje to minimum 3 miesiące – można wyjechać na dłużej (rok, dwa lata). Przed wyjazdem organizowane są spotkania (co miesiąc lub częściej), a chętni do wyjazdu muszą brać udział w różnych akcjach na terenie kraju. Ważna jest też nauka miejscowego języka: hiszpańskiego, francuskiego, suahili czy innych.