Pomoc w uszczelnianiu dachu folią paroszczelną

 

Mieszkam z rodzicami na osiedlu domków jednorodzinnych, każdy z sąsiadów się zna i pomaga sobie nawzajem, kiedy ktoś jest w potrzebie. Na obrzeżach naszego miasteczka mieszka starszy pan, który nie ma już żony, a dzieci mieszkają za granicą. Nie daje już rady sam zająć się obowiązkami domowymi, więc ja przychodzę do niego robię mu zakupy, moja mama mu gotuje obiad, a ja czytam mu książki (sam czerpię z tego dużo przyjemności, bo uwielbiam czytać) i zajmuję się jego zwierzętami, z psami wychodzę, karmię koty i jeżdżę na koniach. Pomagam mu także w sprzątaniu.

Remont zniszczonego dachu za pomocą folii paroszczelnej

folia paroszczelnaKtóregoś dnia sąsiad poprosił mnie, abym poszedł na poddasze, aby przynieść z kufra jedną z jego ulubionych książek. Jak się okazało, dach był kompletnie zrujnowany. Dziurawy i przeciekał. Dlatego zaraz po powrocie do swojego domu postanowiłem poprosić rodziców o pomoc w remoncie. Tata jest budowlańcem, więc od razu skrzyknął sąsiadów, złożyli się na nowe składniki do naprawy, były to: więźba dachowa, plastry papy, blachodachówka, rynny oraz folia paroszczelna. Ta ostatnia była bardzo potrzebna, aby zabezpieczyć termoizolację budynku przed zawilgoceniem, a także drewnianą konstrukcję domu przed pleśnią i grzybem. Folia taka może zmniejszyć straty powodowane niszczeniem materiałów budynku, a także zniwelować ryzyko zachorowań oportunistycznych powodowanych grzybami ze ścian, które rosną przez zbyt duże zawilgocenie. Folią taką trzeba zabezpieczyć dach i ściany tego budynku, a tata zdecydował się na dołożenie także docieplenia budynku, więc folię założyli pod wełną mineralną, aby ochronić ją przez niszczeniem.

Następnego dnia tata z sąsiadami przyszli do starszego pana, aby naprawić mu dach i uszczelnić go nowiutką folią paroszczelną. Staruszek nie krył wzruszenia, ponieważ od dawna wiedział, że przydałby mu się remont dachu, ale nie miał kogo o to poprosić.