Siatka cieniująca na ogrodzenie

 Kiedy kupowałam ogrodzenie dla swojej działki to kierowałam się głównie tym, żeby mi się ono podobało i żeby pasowało do stylu w jakim wybudowany jest dom. Wiedziałam, że będę miała dużo ogród, więc drzewka i tak zasłonią mnie od strony sąsiadów. Nie pomyślałam jednak, że stanie się to dopiero za kilka alt, jak maje tuje czy inne krzaki podrosną.

Siatka cieniująca od strony ulicy

siatka cieniująca do ogroduPrzez to każdy z daleka mógł zobaczyć wszystko co się znajduje na terenie mojej działki. Bardzo mi to nie odpowiadało. Zmiana ogrodzenia byłaby teraz kłopotliwa. To dodatkowe koszty, prace budowlane i tym podobne. Rośliny mogę podsypać nawozem, jednak nie urosną mi przez rok o metr. Musiałam znaleźć jakieś tymczasowe rozwiązanie, żeby nikt mi nie zaglądał na ogródek, jednak żeby to nie wiązało się z dużymi wydatkami i skomplikowanymi pracami. Udałam się do sklepu budowlanego żeby się rozejrzeć czy coś nie wpadnie mi w oko. Były tam trzcinowe maty, które dobrze zasłaniały płot, jednak nie pasowały one do mojego domu. Szukałam dalej aż znalazłam miejsce gdzie znajdowała się siatka cieniująca do ogrodu. Miała ona kilka stopni ,,gęstości”, dzięki czemu mogła przepuszczać mniej lub więcej światła. Można ją stosować przy roślinkach czy w szklarniach, jednak nadaje się też jako dodatkowa osłona na ogrodzenie. Przy zaciemnieniu bliskim stu procent nikt nie będzie nic widział od strony ulicy, a rośliny będą jednak miały dostęp do promieni słonecznych.

Dzięki siatce cieniującej znalazłam idealnie rozwiązanie problemu. Moja działka jest całkowicie odgrodzona od świata, siatka nie była droga, a jak drzewka podrosną i one będą stanowiły naturalne ogrodzenie to siatkę można łatwo zdjąć z płotu. Zawsze można ją potem wykorzystać przy innych pracach w ogrodzie.