Wynajęłam piękną salę na wesele

 

Od dawna już wiedziałam jak będzie wyglądał mój wymarzony ślub i zamierzałam to zrealizować. Kiedy Sebastian mi się oświadczył to byłam najszczęśliwszą kobietą na całym świecie. Od razu ustaliliśmy datę ślubu i zaczęliśmy wszystko załatwiać.

Wesele w klimatyzowanej sali

sale weselne ŚwiebodzinObowiązkami organizacyjnymi się podzieliliśmy, ponieważ mieliśmy niewiele czasu a ja miałam wszystko jasno sprecyzowane. Dzięki temu Sebastian wiedział jakiej orkiestry szukać i gdzie zaopatrzyć się w obrączki. Ja zajęłam się szukaniem odpowiedniej sali na wesele. Znalazłam liczne sale weselne Świebodzin, ale żadna nie była taka jak sobie wyobrażałam. Miałam spore wymagania i obawiałam się, że nie da się ich zrealizować. W końcu trafiłam do restauracji, gdzie dostępna była klimatyzowana sala weselna w stylu, jaki sobie wymarzyłam. Na szczęście termin był wolny i od razu zarezerwowałam termin. Z Sebastianem pojechaliśmy tam w następnym tygodniu, żeby wspólnie wybrać menu. Oferta była dość bogata i nawet pokusiłam się, żeby zamówić obiad. Wszystko mi smakowało a w sali panowała doskonała atmosfera. Mój narzeczony Sebastian przyznał mi, że wybrałam doskonałą salę na nasze wesele a jedzenie zdecydowanie go przekonało. W restauracji znajdowały się dwie sale weselne. Mimo to nikt nikomu nie przeszkadzał, ponieważ drzwi były dźwiękoszczelne i do każdej z sal było oddzielne wejście. Nawet toalety były osobne dla gości z różnych sal. Wiedziałam już, że znalazłam idealne miejsce na moje wymarzone wesele.

Impreza weselna była bardzo udana. Kelnerzy cały czas dbali o to, żeby na stołach niczego nie zabrakło. Mimo upalnej pogody w sali było bardzo przyjemnie. Wszystko dzięki klimatyzacji, która była tam zamontowana na stałe. Byłam szalenie zadowolona z własnego wesela.